• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

chaos-angel

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
25 26 27 28 29 30 01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 01 02 03 04 05

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

Archiwum

  • Styczeń 2014
  • Grudzień 2011
  • Sierpień 2011
  • Listopad 2008
  • Grudzień 2007
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Kwiecień 2007
  • Styczeń 2007
  • Sierpień 2006
  • Lipiec 2006
  • Czerwiec 2006
  • Maj 2006
  • Kwiecień 2006
  • Marzec 2006
  • Luty 2006
  • Styczeń 2006
  • Grudzień 2005
  • Listopad 2005
  • Październik 2005
  • Wrzesień 2005
  • Czerwiec 2005
  • Maj 2005
  • Kwiecień 2005
  • Marzec 2005
  • Luty 2005
  • Styczeń 2005
  • Grudzień 2004
  • Listopad 2004
  • Październik 2004
  • Wrzesień 2004
  • Sierpień 2004
  • Lipiec 2004
  • Czerwiec 2004
  • Maj 2004
  • Kwiecień 2004
  • Marzec 2004
  • Luty 2004
  • Styczeń 2004
  • Grudzień 2003
  • Listopad 2003
  • Październik 2003
  • Wrzesień 2003

Archiwum 25 maja 2005


Bez tytułu

Dżizus, kurwa, ja pierdole...
Jeszczez tymi blogami no!
Nie to, że chcę być miły, wchodzę na bloga, jednego, drugiego, chcę poczytać, jak się okazuje po pierwszym zdaniu durną notkę, o różowych landrynkach, buziaczkach dla wszystkich bez wyjątku i pozdrówkach dla ludzi z ulicy, na której mieszka, potem osiedla, miasta, a jakby i tego było mało, to można i do Kanady skoczyć po pozdrowienia, gdzie już nawet reniferom dupy odmarzają od tego wszystkiego. No i dobra, notka do h*ja nie podobna, mało mnie to obchodzi, ale przepraszam bardzo, czy na tych hujowatych blogach zawsze musi być muza? No wezmą puszczą te pioseneczki jakieś sprzed 50 lat w stylu Sławy Przybylskiej i myślą, że to fajne. Może i fajne, ale napewno nie dla mnie. Jak łażę po blogach przeważnie mam włączonego winapma i jak mi głośnik rozdziera BYOB SOAD`a, to jakoś denerwuje mnie, jak wcina mi się jakaś sraka z my immortal... możemy zaglądac na blogi, ale to chyba nie znaczy, że musimy słuchać tych skowytów. Na dodatek nie zawsze te gówniane odtwaracze można zatrzymać, więc piłują ciągle i ciągle, zanim się wyjdzie, co zresztą jest i tak wtedy wydłużone.
A druga sprawa to te jebane hasła. No kurwa, kto to wymyślił, żeby te skrypty tam umieszczać? Kurna, nie można nie dawać ludziom znajomym adresu swojego bloga, żeby potem nie było takich problemów? A że to najpierw takie jedenastoletnie chce pokazać, jaka to ona wielka pisarka, że nawet BLOGA ma w internecie i jak chcecie, różowo-landrynkowe przyjaciółeczki, to wejdźcie, i zostawcie komentarzyk, jakikolwiek ślad po sobie (:*), żeby tylko wypełnić tą pyszną próżnię, że jest się kul wśród znajomków (:*)... a za dwa tygodnie czytamy na tym blogu, że ta i ta q*wa rozkochała w sobie tego chłopaka, co to i jej się podobał.. no zgroza... i trzeba teraz hasło założyć (wie ktoś jak?:* może pomożecie?:*), bo moja była przyjaciółeczka w różowej bluzeczce teraz jest moim największym wrogiem (co i tak się zmieni o 180 stopni za dwa tygodnie)... i hasło, hasło, jasło... tylko czemu jak włażę na takiego kutaśnego bloga, to zawsze muszę wyłączać całą Netszkapę, bo tej zajebiaszczej przeglądarki używam, więc jak mam ją odpaloną, przeważnie przeglądam nie tylko bloga, a również inne, ciekawe rzeczy, których potem znowu trzeba szukać... bo jakieś beznadziejne okno wyskakuje, jeszcze bezczelne na maxa, że nie znam hasła. Wiem kurwa, ze nie znam. Nie napisano przed wejściem, ze trzeba znać, to i nie znam. Nie mozna stawiać jakoś przed tymi wszystkimi xywami z muzą/hasłami jakichś znaczków, mówiących rzeszy czytelników, że tutaj jakiśmatoł zamontował hasło i jak ma się coś ważnego odpalonego w IE, to lepiej odpuścić i poczekać? Albo przed śmierdzącym skryptem hasła zmontować inny skrypt, który szanownie powiadomi użytkownika, ze kolenje okienko będzie ze śmierdzącym hasłem i jak się go nie zna to delikatny ból, więc jeśli się trafiło tu przez przypadek/z chęci bycia miłym, to lepiej opuścić ten skarbiec wiedzy, zapieczętowany pewnie czymś w stylu buziaczek, cukierek, pokemon czy Britney Spears...
I tyle.
25 maja 2005   Komentarze (10)
Chaos_angel | Blogi